Organizatorem naszego safari było centrum nurkowe Dive Top z Safagi. Efektem tego pierwszego spotkania z Marcinem byłe dwa dalsze Safari na Morzu Czerwonym. 
Nasza łódź „Ramadan 3” była wielka i bardzo wygodna i należała do floty „Spyrodream”.
Inicjatorami i organizatorami safari byli Grzegorz (Greg, po lewej) i Marcin (po prawej).
Podczas tego safari naszym szefem od nurkowania i naczelnym guidem był Egipcjanin „Tytus”. Nazwiska chyba nikt nie pamięta, ale koledzy nurkowie dostrzegli podobieństwo do bohatera popularnych niegdyś komiksów. Byłem póżniej jeszcze na trzech safari z „DiveTop” i za każdym razem miałem przyjemność nurkować z Tytusem. Tytus był przy okazji operatorem kamery i autorem filmów, które nam oferował po zakończeniu wyprawy.
Towarzysko wyjazd był również bardzo udany. Prawie wszyscy nurkowie na pokładzie należeli do naszego klubu nurkowego „Fundivers”, tak więc czas spędzaliśmy we własnym gronie
W sumie wykonaliśmy 15 nurkowań zaczynając od Tobia Arba i Panorama Reef, a kończąc na Abu Kefan i Salem Express. Jednak główną atrakcją naszej wyprawy były oczywiście Brothers Islands.
Nurkowaliśmy na obu „Braciach”, małym i dużym. Na Small Brother zrobiliśmy 5 nurków i 5 na Big Brother nurkując na wrakach Numidia i Aida. Nurkowania na Big Brother były dośc trudne ze względu na duże fale i wiatr, co dawało się szczególnie we znaki podczas pływania zodiakiem.
W trakcie naszej wyprawy powstał też filmik autorstwa Alana









